niedziela, 13 lipca 2014

niedziela, 4 maja 2014

Majówka 2014 - jak tam?

Coś na Endomondo niewiele widać, może nie zapisujecie tam nic, więc może napiszcie tu co porabialiście.
Ja byłem na MTB trzy razy, pogoda dopisała szczególnie 1.05, później już tak średnio, ale i nienajgorzej. Idzie sezon komunijny, więc u mnie najbliższe weekendy będą wyłączone, chyba dopiero na Gryf Maraton 1.06 się ruszę. Robert mało entuzjastyczny na start, ale jak z resztą? Nie pojechalibyście?

niedziela, 13 kwietnia 2014

2014.04.13 - Niedziela MTB

Jeśli ktoś tu jeszcze zagląda, to ta wiadomość jest dla ciebie ;)
Stary skład MTB (tym razem wzbogacony o Alinę), stare gadki i stare problemy (zaczęło się od zerwanego łańcucha Mirka, jeszcze pod jego garażem). W dodatku pogoda dopisała i można było zapomnieć o całym tygodniu.
Zdjęcia są, a jakże, mapka też = TU.
Do biegów się nie dopisuję, ale chętnie bym pojeździł znów, ale dla mnie to wypadnie dopiero w maju. :(

UPDATE:
Video!


niedziela, 2 marca 2014

2014.03.02 - wiosna idzie

Ferie się kończą, a wiosna tuż tuż, pogoda kusi do wyjścia na dwór.
Przy okazji niedzieli, dość nawet już tradycyjnie, wsiadłem na rower i w las. No, nie od razu, ale ostatecznie dojechałem. Mapka tu.
Pisałem do MT, że w przyszłą niedzielę powtórka, ale przypomniało mi się, że mam studia, więc niekoniecznie, raczej nie będę mógł. Ale wy ruszajcie. 

niedziela, 9 lutego 2014

2014.02.09 - wczesna wiosna

Pewnie to tylko taka podpucha z tą wiosną, jeszcze nam przy*#bie śniegiem i pożałujemy. Ale póki jest na plusie w lutym, trzeba korzystać. Szkoda, że samemu, MPG mi tylko grzecznie podziękował, Wojtek odsypia całotygodniową intensywną pracę, czy coś, MT się głodzi, na nikogo innego nie liczyłem na rower.
Ścieżki są wszędzie lekko podmoknięte, gdzieniegdzie lód, jak przez tydzień nic nie popada, to w przyszły weekend powinno być bardziej sucho, MT obiecał, że się zjawi. Ja, oczywiście, też będę wolał rower w niedzielę. Trasa tu.







niedziela, 26 stycznia 2014

2014.01.26 - słońce i -15 stopni

Moje pierwsze poważniejsze bieganie po przerwie - udane. Las to jest to - już zapomniałem jak fajnie się tam biega. Pogoda jednak sprzyjająca, chociaż przez pierwsze 20 minut dłonie mi marzły niesamowicie. Potem jednak było ok, no i to słońce!
Wojtek odłączył się jako pierwszy, Mirek został go niańczyć, ja biegłem od auta do auta, a Alina door-to-door - szacunek!
Wszyscy zaszronieni, ale zadowoleni.
Moja mapka tu, Alina o jakieś 9 km więcej, chłopaki nie rejestrowali.







niedziela, 19 stycznia 2014

Jeszcze kilka wieków później...

Coś tam się dzieje, niewiele, ale jednak. Na dowód tego zdjęcia ze spacerku MTB z Mirkiem.
I mapka.

Przyszłości nie zna nikt, ale może w przyszłą niedzielę by powtórzyć rowerek? Tak o 7:30?



piątek, 15 listopada 2013

Wieki później

Wszyscy żyją, chyba, co? Jarek na Endo co dzień napiernicza po lesie/mieście, Aliny nie widać, Wojtek rzadko, Mirek nie wiadomo, MT coś tam kręci czasem. Ja - skromne nic. Po mieście pojeżdżę czasem.
Pogoda, mimo zimna bywa ok, weekend zapowiada się na pogodny i suchy, więc proponuję MTB od 8:00 w stronę Mścięcina. Byłem w zeszły weekend i załączam link do fotek. Warto. Od razu mówię, że biegać nie będę, jakoś nie mam na bieganie melodii.

piątek, 18 października 2013

BASEN

Sekcja pływacka WSM została wskrzeszona !
Zajęcia będą odbywały się w piątki w godz.: 6.15 -7.00 oraz 7.00-7.45.
Cena wstępu: 8zł lub 16zł (przy dwóch godzinach lekcyjnych). Temp. wody: 28 stopni !!! a powietrza 25.5 stopnia. Rozkosznie. ;-)
 
Dziś z NieBBL'em pływaliśmy po raz pierwszy. Będziemy chodzić co tydzień.
 
Sentymenty odżyły. Panie szatniarki, ruda ratowniczka i te natryski ...
 
Zapraszamy wszystkich !!!

wtorek, 15 października 2013

a gdyby tak ...

tak, tak mógłbym ćwiczyć. MPG

czwartek, 10 października 2013

Wspominki

Wycieczka z Mirkiem sprzed parunastu dni.
Może  byśmy  w niedzielę powtórzymy?

poniedziałek, 30 września 2013

Mój Berlin :)

Przed startem stylowe ubranko od Adidas i oklejanie od Agnieszki

piątek, 27 września 2013

Ostatni weekend września - plany

Po pierwsze: ALINA W NIEDZIELĘ BIEGNIE W BERLINIE! Powodzenia! Co prawda w drużynie TT Szczecin i z ukraińską flagą, ale i tak ci wybaczamy! Przegoń wiatr!
Po drugie: jutro mogę biegać wcześnie i krótko, więc róbcie co chcecie.
Po trzecie: w niedzielę jedziemy MTB, MT zapowiedział obecność, więc szykujcie rowery (Mirek?)
A.

środa, 18 września 2013

W&M'michelin

 

W'michelin

Mam nadzieję, że Wojtek się na mnie nie obrazi.
J

sobota, 14 września 2013

...i jeszcze trochę sentymentów - moje ulubione fotki z biegów

Jest taki konkurs na fejsbuku, że można wygrać salomony, ale trzeba pokazać swoje miejsce do biegania, więc przejrzałem cały folder i aż szkoda nie pokazać TYCH zdjęć!


2013.09.14 - sobotnio/awaryjnie

Z bólem głowy, suszeniem, ale i dobrymi humorami, tu i ówdzie strofowani przez Wojtka jego wibrującym Rrrrr,  ruszyliśmy na krótką, ale treściwą i brzemienną w skutki wycieczkę. Możliwe, że ostatnią już dla naszego "Czerwonego Rumaka MPG 1985." Przerzutka tak się wywinęła, że tylko kamień mógł ją odwinąć.
Co mogłoby się wydawać niemożliwym, humory poprawiliśmy jeszcze bardziej wyżerając u Wojtka resztki z imprezy i wybierając dla Mirka nowy hak przerzutki. Albo ramę. Może taka? Albo cały rower?
Tak czy owak, na zdjęcia można rzucić okiem.
Aha, okulary oddaj, Mirek ;)










2013.09.13 - piątkowo

Impreza u Wojtka - jak się patrzy! Jak zwykle stół się uginał od jadła i picia, na szczęście dobrego, nawet zostało na poprawiny nazajutrz. Co tu dużo pisać, zdjęcia mówią wszystko, brak tylko wyników ważenia, ale kto by tam pamiętał o jakichś cyferkach!

niedziela, 8 września 2013