wtorek, 17 lipca 2012
poniedziałek, 16 lipca 2012
Wtorek,17-07
Jutro propnuję 6.15, co bym nieco dłużej i szybciej biegać, zaplanowane są interwały ale leśnymi duktami - przedłużona jedynka ma ok 11 km. Interwały mogą tez być w czwartek, bo ja po wczorajszym dłuższym wybieganiu osłabiony jestem, MPG po użądleniu przez "śmiercionośną" pszczołę też, tylko Alina pewnie tryska energią.
W
W
czwartek, 12 lipca 2012
BASEN,11-12.07
Ostatnie dwa dni to moczenie się w basenie i dziś nawet mi sie spodobało, z deską między nogami dałbym radę nawet 3,8 km:)
Jutro dla odmiany 6.30 podburzańska.
Na weekend planuję jeden dłuższy a dla mnie dłuższy to nie więcej niż 20 km ale arkonka, bo nie mam butów na las a te które mam dewastują mi palce, rowerem też chętnie pojeżdżę, może ktoś dołączy?
W
Jutro dla odmiany 6.30 podburzańska.
Na weekend planuję jeden dłuższy a dla mnie dłuższy to nie więcej niż 20 km ale arkonka, bo nie mam butów na las a te które mam dewastują mi palce, rowerem też chętnie pojeżdżę, może ktoś dołączy?
W
wtorek, 10 lipca 2012
10-07-2012
Dziś z Aliną pierwsze bieganie z akcenten interwałowym, 2 razy Andersena, w tym 3 i interwały po 1 km kazdy w czasie ok 4.30min/km. Kolejne takie bieganie za tydzień i kolejne szybsze odcinki.
Jutro basen albo las, zależnie od porannego humoru.
W czwartek 6.30 las
W
Jutro basen albo las, zależnie od porannego humoru.
W czwartek 6.30 las
W
poniedziałek, 9 lipca 2012
IRONMEN 2012 JAREK GK
Musi byc odrębny wpis. No Gruby, niechętnie podchodziłeś do tego IRONMENA ale zrobiłeś to w imponującym stylu, gratulacje!!!. Nie byłoby w tym może i nic szczególnego jak na Twoje możliwości, gdyby nie fakt, że tydzień czy dwa wcześniej przeleciałeś trasę do Kłobrzegu.Nie wiem też jak udało Ci się tak szybko popołynął a szczególnie tak szybko pojechać rowerem!
Partę fotek jakie udało mi się zrobić i krótki film. Moje krótkie obserwacje z trasy ... w waszym wykonaniu (bo chyba biegłeś z kolegą z TT) wyglądało to trochę jak piknik, rozmowa podczas biegu przy 5 kółku wokół głębokiego (po 3,8 km w wodzie, 180 km na rowerze i na ok 30 km biegu), pogadanki na stojąco przy piwku:). Nie wiem tylko dlaczego pod szyldem TT a nie GK, Alina przygotowała taki właśnie transparent:).
W
ps krótki film nie pójdzie niestety, administrator zatrzymał
Partę fotek jakie udało mi się zrobić i krótki film. Moje krótkie obserwacje z trasy ... w waszym wykonaniu (bo chyba biegłeś z kolegą z TT) wyglądało to trochę jak piknik, rozmowa podczas biegu przy 5 kółku wokół głębokiego (po 3,8 km w wodzie, 180 km na rowerze i na ok 30 km biegu), pogadanki na stojąco przy piwku:). Nie wiem tylko dlaczego pod szyldem TT a nie GK, Alina przygotowała taki właśnie transparent:).
W
ps krótki film nie pójdzie niestety, administrator zatrzymał
czwartek, 5 lipca 2012
05-07-2012, las
Po wczorajszej niemocy:), dziś MPG zaaplikował mnie i Alinie bieganie po lesie, niecałe 9 km, pogoda słaba, jak i moje samopoczucie, pierwszy to odczuł śmieciarz, który zatarasował mi wjazd do garażu.
U mnie jutro przerwa lub relaks na basenie na 7.00
W
U mnie jutro przerwa lub relaks na basenie na 7.00
W
środa, 4 lipca 2012
04.07.12
Dziś pływałem w jeziorze. Woda cieplutka. Było super. Pianka też zdała egzamin. Postanowiłem ją sobie zatrzymać. Na mnie jest trochę ciasnawa wiec Tobie drogi Mirku chyba się już nie przyda ;-) Dziękuję Ci.
Adaś lemondkę oddam Ci przy najbliższej okazji. Przymierzyłem ją do kierownicy i od razu zaniechałem montażu. Musiałbym ją przykręcić w miejscu, w którym najczęściej opieram dłonie. Uznałem, że to bez sensu.
wtorek, 3 lipca 2012
03_07_2012 wieczorny rower
Z szumnych zaproszeń MPG na basen, skorzystali zapewne wszyscy z wyjątkiem MPG:):). Za to wieczorem udało się pojeździc troche rowerem, tempo dobre, prawie 30 km w 87 min z podjazdem pod ruinki. Jutro 6.30 lekki bieg.
W
W
poniedziałek, 2 lipca 2012
Euro 2012 finał
Serdeczne podziękowania dla gospodarzy (i sponsorów, dopóki nie pokażą dowodów zakupów) za gościnę, jak zwykle fajnie by było powtórzyć to jak najszybciej.
Wynik wiadomo jaki, nie wszyscy byli szczęśliwi, ale każdy docenił klasę meczu.
A nasze fotki są tu: galeria zdjęć na Picasa.
Humory tak wczoraj dopisywały, że już myślałem, że dziś rano pojawi się na górze i stara gwardia, i młoda krew, a pokazały się tylko dwa konie w średnim wieku, Mirek i ja. I nawet biegaliśmy.
Ustaliliśmy, że jutro spotkamy się na basenie, wcześnie rano, Jarek, napisz o której można, są jakieś treningi?
Wynik wiadomo jaki, nie wszyscy byli szczęśliwi, ale każdy docenił klasę meczu.
A nasze fotki są tu: galeria zdjęć na Picasa.
Humory tak wczoraj dopisywały, że już myślałem, że dziś rano pojawi się na górze i stara gwardia, i młoda krew, a pokazały się tylko dwa konie w średnim wieku, Mirek i ja. I nawet biegaliśmy.
Ustaliliśmy, że jutro spotkamy się na basenie, wcześnie rano, Jarek, napisz o której można, są jakieś treningi?
środa, 27 czerwca 2012
wtorek, 26 czerwca 2012
Final ME 2012
Dziś podczas biegu padła propozycja aby się spotkać na finał ME 01-07-2012 - niedziela, może wcześniej jakieś relacje z ultramaratonów, planowanych wyjazdów rowerowych itp.
Zapraszam do mnie na Szczecińską, godzina i inne szczegóły do ustalenia (piwo "kasztelan" zapewniam)
Jak sa jakieś pomysły to proszę ...
Alina, MPG, Gruby, MT, Adam, BBL, czy kogoś pominąłem? oczywiście z rodzinami
W
Zapraszam do mnie na Szczecińską, godzina i inne szczegóły do ustalenia (piwo "kasztelan" zapewniam)
Jak sa jakieś pomysły to proszę ...
Alina, MPG, Gruby, MT, Adam, BBL, czy kogoś pominąłem? oczywiście z rodzinami
W
26-06-12
Dziś wspólny bieg, Alina, MPG i ja, tempo całkiem przyzwoite, 10 km w 58 min.
Jutro 6.30, ponieważ nikt się nie zapowiedział pobiegnę chyba 2x andersena
W
Jutro 6.30, ponieważ nikt się nie zapowiedział pobiegnę chyba 2x andersena
W
poniedziałek, 25 czerwca 2012
Szczecin - Kołobrzeg
Relacja.
Start odbył się o 18.00 z Placu Orła Białego. Na trasie było 6 punktów kontrolnych, gdzie trzeba było się zameldować. Można tam było odpocząć, coś zjeść i pobrać swoje rzeczy z wcześniej przekazanych organizatorowi przepaków, no i zostawić już to co zbędne. Trasa prowadziła różnego rodzaju drogami, asfalt, kamienie, piach, błoto, trawa, kukurydza, las, wszystko ... Oznaczona była taśmami co jakiś czas i na zmianach kierunku, do tego każdy miał coś w rodzaju mapy. Biegliśmy w trójkę, więc zgubiliśmy się tylko 2 razy nadkładając jakieś 5km. Do jedzenia wziąłem tylko trochę czekolady, zakłądając że po drodze na punktach będę jadł to na co przyjdzie mi ochota. Do przepaków wsadziłem ciuchy, smar, magnez, buty i izotony. Po drodze zjadłem żurek, gulaszową, kiełbasę, hot-doga, pączka, trochę czekolady, wypiłem 8 piw, wiele litrów wody i izotonów.
Kryzys ... sam Wojtek wiesz najlepiej co to jest ;-) Trochę jestem zakwaszony, obtarć jakoś uniknąłem. We wtorek rozruch, a w piątek "Od Zmierzchu Do Świtu" w Kaliszu.
Zdjęcie na czworaka - 100-tny km.
Pzdr
J
piątek, 22 czerwca 2012
Grand Prix Trzech Jezior, Szczecin
Link: http://zawodyszczecin.wix.com/grand-prix#!st/mainPage
Co o tym myślicie? :)
Kusi mnie, nigdy nie pływałam w otwartym.
Co o tym myślicie? :)
Kusi mnie, nigdy nie pływałam w otwartym.
poniedziałek, 18 czerwca 2012
Wtorek, 19-06-12
Po leniwym weekendzie pora na mały rozruch, jutro 6.30, podbórzańska.
A byłbym zapomniał a ponoć co napisane łatwiej zrealizować - od dziś przez tydzień z opcją wydłużenia zależnie od efektów, podjęliśmy z MPG zobowiązania, "nie żarcia" po 18.00, jak są chętni to grupa będzie większa:)
W
A byłbym zapomniał a ponoć co napisane łatwiej zrealizować - od dziś przez tydzień z opcją wydłużenia zależnie od efektów, podjęliśmy z MPG zobowiązania, "nie żarcia" po 18.00, jak są chętni to grupa będzie większa:)
W
środa, 6 czerwca 2012
06-06-12
Dziś też sam .... ale nie do końca , w drodze powrotnej spotkałem MT na swoim rumaku.
Właśnie Robert przypomniał , że w niedzielę jest XC cross country na MTB , jakieś 36 km kilka kółek po górkach, może ktoś dołączy? Dobrze się tak przetrzeć wśród młodzieży:)
Dziś prawie dycha, początek ciężki ale dobra końcówka.
Właśnie Robert przypomniał , że w niedzielę jest XC cross country na MTB , jakieś 36 km kilka kółek po górkach, może ktoś dołączy? Dobrze się tak przetrzeć wśród młodzieży:)
Dziś prawie dycha, początek ciężki ale dobra końcówka.
wtorek, 5 czerwca 2012
05-06-12
Dziś biegłem sam, tak zwana dwójka od tyłu, już zapomniałem, że ten podbieg na początku jest i długi i ciężki, spuchłem, bo za grubo się ubrałem, pogoda dziwna.
Jutro 6.30,
W
Jutro 6.30,
W
poniedziałek, 4 czerwca 2012
Bieg w Stargardzie
Zgłosiłam swój udział w VI Międzynarodowym Biegu Ulicznym o
Błękitną Wstęgę w Stargardzie. Do pokonania tylko 10km. A na koniec sztuczne
ognie, zapowiada się fajna zabawa. Bieg odbywa się o 21.00. Kto chcę?
Subskrybuj:
Posty (Atom)
















